free templates joomla

Podsumowanie roku 2012

Rok 2012 zaczął się dla świetlicy bardzo ciężko. Wiadomość, że świetlica nie otrzymała dotacji z Urzędu Miasta Poznania, spadła na nas jak grom z jasnego nieba.
Stanęliśmy przed dylematem, co teraz mamy powiedzieć dzieciom?

Postanowiliśmy, że się nie poddamy i nie damy by nasza świetlica została zlikwidowana. Nie mieliśmy pieniędzy, ale za to wiele siły i zapału. Wiedzieliśmy jedno – nie możemy zostawić naszych Nibylandiowych dzieciaków. Zdecydowaliśmy, że świetlica będzie funkcjonowała bez zmian. Pracownicy podjęli decyzję, że będą kontynuowali swoją pracę, nawet gdyby przez jakiś czas przyszło im to robić za darmo...   

Pełni nadziei i wiary na przyszłość rozpoczęliśmy ten trudny rok. Z pomocą przyszło nam wielu ludzi, nie sposób ich wszystkich wymienić.

Dostaliśmy wsparcie finansowe od naszych przyjaciół z Anglii i Niemiec, otrzymaliśmy żywność od organizacji Zadyszka. Otrzymaliśmy artykuły papiernicze, dzieci zostały zaproszone na darmową pizzę. Również właściciel budynku, który wynajmujemy, okazał nam wsparcie. Otrzymaliśmy komputery a do pracy z naszymi dziećmi zgłaszali się kolejni wolontariusze.

Przetrzymaliśmy te trzy pierwsze kryzysowe miesiące. Potem jeszcze raz złożyliśmy naszą ofertę do Urzędu Miasta Poznania i tym razem otrzymaliśmy dofinansowanie. Odetchnęliśmy z ulgą, to znaczyło, że świetlica przetrwa.
Początek roku 2012 był dla nas bardzo zły, ale dobroć ludzka sprawiła, że jego koniec był dla nas wspaniały.

W międzyczasie dzięki dotacji z Urzędu Miasta Poznania i Urzędu Marszałkowskiego w Poznaniu, udało nam się zorganizować dla dzieci kolonię nad morzem. Dzieci były zachwycone.
Otrzymywaliśmy ubrania dla dzieci a dzięki panu Michałowi Scheferowi udało nam się pomalować naszą świetlicę. Dziękujemy za farby i pomoc.
Najpiękniejszym uwieńczeniem tego trudnego, ale jakże owocnego roku, była Nibylandiowa Wigilia. Otrzymaliśmy sporo żywności, z której udało nam się zorganizować iście świąteczną ucztę. Dzieci otrzymały wspaniałe prezenty. Było domowo i kolędowo ;)

Ten rok nauczył nas wytrwałości i tego, że chociaż czasem trzeba iść pod wiatr a świat wali się na głowę – warto trwać. Jeżeli cel jest słuszny a idea pochodzi z serca – warto trwać i płynąć pod prąd.

Dziękujemy Wam wszystkim, którzy w tym trudnym czasie okazaliście się naszymi przyjaciółmi. Dziękujemy za to, że Nibylandia jest blisko Waszych serc.

© 2006-2018 Inny Dom - Stowarzyszenie Pomocy w Poznaniu Stowarzyszenie Pomocy "Inny Dom" design by S. Tomczyk :: html, flash, foto by | kcpr.pl